Blog > Komentarze do wpisu
póki rekin śpi - milena agus

rekinbałam się tej książki. podchodziłam do niej ostrożnie, powolutku, nieśmiało. naczytałam się, że ta powieść boli i swędzi, a mi udało się przejść przez nią trochę łagodniej i jakby z poczuciem ulgi, że nie wszystko stracone, że jest jakieś wyjście. owszem, to nie jest historia pełna szczęśliwych i radosnych chwil, ale przecież to takie życiowe (ludzkie?) popełniać błędy albo co gorsza 'dostawać czyjeś błędy', bo nic innego ktoś nam dać nie może. inną sprawą jest zgoda na takie życie, ale o tym wszystkim się tak prosto tylko mówi.

w naszym domu każdy ma obsesję na jakimś punkcie: dla mamy to uroda, dla taty ameryka południowa, dla mojego brata doskonałość, a dla ciotki narzeczony.

ja wymyślam opowieści, bo kiedy tutejszy świat mi się nie podoba, przenoszę się do mojego i bardzo mi tam dobrze.

mnie dobrze było, że mogłam zajrzeć do świata 18-letniej narratorki, bo chociaż świat ten razi w oczy i otwiera zabliźnione rany, to jednak bije z serc bohaterów dobroć i potrzeba naprawy tego, co się jeszcze da naprawić.

nie umiem więcej napisać o tej książce. po prostu była taka moja.

ocena: 5,5/6.

piątek, 09 lipca 2010, tola_fasola

Polecane wpisy

Komentarze
claudete
2010/07/09 13:54:40
Od dawna intryguje mnie ta książka, zresztą jak większość z Serii z miotłą, i myślę, że w końcu uda mi się po nią sięgnąć. Bardzo bym chciała :)

Pozdrawiam :)
-
izusr
2010/07/09 17:51:42
Och, gdzieś Ty była jak Cię nie było? :)
Ja po tą książkę też na pewno sięgne, "Ból kamieni" podobał mi się bardzo :)
-
Gość: tola, 109.243.207.*
2010/07/09 19:57:51
claudete, seria z miotłą mą ulubioną!

izusr, więcej mnie nie ma niż jestem, to prawda, ale teraz będę! :]