Blog > Komentarze do wpisu
pod skórą - doris lessing

pod skórąpomimo że nie przeczytałam wielu książek doris lessing (wręcz bardzo niewiele, na czele ze złotym notesem, który okazał się swego rodzaju biblią), miałam przeczucie, że jej autobiografia przypadnie mi do gustu. byłam ciekawa kobiety, która przeżyła prawie cały dwudziesty wiek. fakt, że mam do czynienia z pisarką chwilowo pominęłam, jednak w trakcie czytania szybko sobie o tym przypomniałam, gdyż autorka często nawiązuje do swojej twórczości. tak, najbardziej interesowała mnie jej kobiecość i spojrzenie na ówczesne czasy.

od początku doris lessing przekonuje, że ciężko jest mówić całkowitą prawdę, pisząc o przeszłości. z jednej strony pamięta się pewne szczegóły, a nie pamięta całych zdarzeń (jakież to znane, prawda?). autorka zaczyna swoją opowieść od czasów dzieciństwa, gdy mieszkała z rodzicami w persji, by następnie wyprowadzić się na farmę do rodezji. często przywołuje to miejsce, pisząc o swoim buszu, gdzie popołudniami wybierała się na polowania.

cały czas przez kartki przewija się relacja pisarki z matką. praktycznie nieustannie kobieta potwarza: 'nie będę taka jak ona!', próbując oderwać siebie od matki, co owocuje szybkim odejściem z domu, próbą życia na własny rachunek. próba ta kończy się pierwszym małżeństwem, następnie dziećmi, dużą ilością wypitego alkoholu i wypalonych papierosów. lessing pisze, że każde zakochanie objawia się u niej tym, że chce urodzić ukochanemu mężczyźnie dziecko. to jej sposób na szczęście. chociaż jej związki nie wydają się być udane, gdzieś pomiędzy pisarka wydaje się być pewna tego co robi i nie chce, żeby ktoś jej w tym przeszkadzał. od początku samodzielna, pewna siebie, swojego ciała i głowy piękna kobieta.

ocena: 5/6.

czwartek, 25 marca 2010, tola_fasola

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: ciach, *.net.inotel.pl
2010/04/05 23:08:34
na książkach się nie znam, ale: uwielbiam gdy piszesz, Twoje słowa powinny znajdować się na okładkach. oraz: "pomimo że" pisze się bez przecinka. więcej nie wiem. (;
-
Gość: tola, *.ip.netia.com.pl
2010/04/06 17:53:20
dziękuję.
-
Gość: zielony_deszcz, 89.229.55.*
2010/04/06 22:33:07
niesamowity pomysł, przybyłam tu z Twojego bloga, bo chyba kiedys zajrzałas na mojego. Muszę Ci powiedzieć, że też cierpię na niedobór serwisu książkowego, bookowego last.fm, czegoś, gdzie będzie się siał książkowy ferment, miejsca, gdzie będę mogła powiedzieć, że lubię slońce, które świeci w 'Greku Zorbie' i wiersze Zagajewskiego z 'Anten'. Niesamowicie;-)