Blog > Komentarze do wpisu
kochałem ją - anna gavalda

kochałem jajej powieści są zdecydowanie filmowe. zarówno jeśli chodzi o fabułę, jak i czas, który poświeca się książce - filmowe półtorej godziny. akurat na wieczór.

najpierw zrealizowano film na podstawie powieści gavaldy po prostu razem, teraz kochałem ją. widziałam tylko ten pierwszy i całkiem mi się podobał. po francusku, czyli przyjemnie, do tego się przyzwyczaiłam.

praktycznie cała powieść kręci się wokół kilku rozmów pomiędzy opuszczoną przez męża cloe a jej teściem pierre'em, który jako jedyny potrafi zrozumieć całą sytuację (ciekawe dlaczego...) i wspiera kobietę w tych trudnych chwilach.

ma to sens, zwłaszcza, gdy syn popełnia te same błędy co ojciec, a jednak jest od niego bardziej odważny i jeszcze bardziej szczery. dopiero po latach można stwierdzić, jakiej wartości to były błędy i czy tak do końca błędami były.

gavalda pokazuje, że każdy pracuje na swój czysty (bądź nie) rachunek sumienia, a wcale nie istnieją tylko kolory: czarny i biały.

ocena: 4/6.

wtorek, 22 września 2009, tola_fasola

Polecane wpisy

Komentarze
izusr
2009/11/02 10:54:12
Naprawdę zrobili film? :D Och, jak się cieszę :)
-
magda.matraszek
2009/11/15 18:55:56
polecam zbiór opowiadań Gavaldy: Chciałbym żeby ktoś gdzieś na mnie czekał - doskonałe pointy! dla mnie rewelacja!